liczba wyświetleń:1425
Wita Stwosza 17, Wrocław, Poland
03/03/2010 19:20:00 - 03/03/2010 19:21:00
Ach co to był za wieczór.
Dawno już się tak dobrze nie bawiłem, umówiłem się na randkę z dziewczyną poznaną w Internecie. W ostatniej chwili zadzwoniła i powiedziała że coś jej wypadło. Przepraszała, dziękowała za zrozumienie i rozłączyła się. Pomyślałem, o co kaman? Laska umawia się, dzień wcześniej potwierdza a jak przychodzi do spotkania, robi angielskie wyjście, no nie ważne. Nie o nią mi tu chodzi. Ponieważ i tak już byłem na mieście postanowiłem się trochę powłóczyć, poszukać jeszcze nie wiedziałem czego. Generalnie randka umówiona się nie udała, cóż było robić. W sumie nie każda randka musi się zakończyć seksem;).
Jak czytam te wszystkie ogłoszenie matrymonialne to zawsze mam jedno podstawowe wrażenie, że nie tylko ja w takiej sytuacji jestem.
Wracając do tematu. Szedłem sobie spokojnie, rozglądając się dyskretnie to tu, to tam. Cały czas w głowie miałem jedną myśl randka się nie udała, wieczór stracony, dziewczyna niewiadomo gdzie i nie wiadomo z kim. W sumie jak nic się dzisiaj nie trafi to idę się nastukać, co mi tam. I tak po jakiś 20 minutach spaceru, pełny rezygnacji, ale z wielkimi ambicjami na nowe doznania zobaczyłem po drugiej stronie ulicy pewną osobę szybkim krokiem zmierzającą w moja stronę. Jak podeszła bliżej, to zobaczyłem że jest to jedna z najpiękniejszych istot jakie w życiu widziałem. Ostentacyjnie przeszedłem na drugą stronę ulicy i bez wahania zapytałem gdzie tak się pani spieszy, jak kocha to poczeka. Na co usłyszałem:
-To ja mam dosyć czekania. Przepraszam ale się spieszę.
Jeśli dojdzie to tego że przeczytasz to ogłoszenie, to ja jestem gotowy zaprosić się na randkę pełną wrażeń.
Pozdrawiam i czekam tu na kontakt
Dominik